PRAWOMOCNA WYGRANA FRANKOWICZÓW W KRAKOWIE – UNIEWAŻNIENIE KREDYTU

Dnia 30 lipca 2020 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny po rozpoznaniu sprawy z powództwa Banku na skutek apelacji pozwanych od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 24 lipca 2018 r. sygn. akt I C 293/18 zmienił wyrok i oddalił powództwo Banku. Sprawa dotyczyła kredytu denominowanego do CHF, który Sąd Apelacyjny, w przeciwieństwie do Sądu I instancji uznał za nieważny.

Stan faktyczny sprawy

Na wstępie należy zaznaczyć, że w opisywanej sprawie Bank pozwał kredytobiorców, a Sąd Okręgowy uznał, iż roszczenie Banku o zasądzenie od Kredytobiorców na jego rzecz solidarnie kwoty 46 971,80 CHF – odpowiadającej wymagalnej należności z tytułu zawartej umowy kredytu z odsetkami umownymi – jest w pełni uzasadnione i słuszne.

Apelację od powyższego wyroku złożyli Kredytobiorcy.

Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w Krakowie

Wątpliwości Sądu Apelacyjnego w budziły przede wszystkim poglądy Sądu Okręgowego na temat ważności klauzuli waloryzacyjnej zawartej w umowie kredytowej stron, jak i samej umowy jako całości. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie w szczególności zasługiwał na uwzględnienie argument kredytobiorców, że klauzula waloryzacyjna określona w umowie jest sprzeczna z naturą stosunku prawnego ( kredytu ) oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami z uwagi na brak ograniczenia ryzyka kursowego dla kredytobiorcy, jednokierunkowy charakter waloryzacji oraz posłużenie się nieobiektywnym miernikiem waloryzacji, co skutkowało zachwianiem równowagi stron. W konsekwencji takie klauzule mają charakter niedozwolonych ( abuzywnych ) postanowień umownych.

Warto zwrócić uwagę, na dokonane przez Sąd Apelacyjny podsumowanie dotychczasowych poglądów dotyczących tego rodzaju spraw. Sąd wyjaśnił, że poglądy prawne dotyczące problematyki abuzywności klauzul waloryzacyjnych w umowach kredytowych odwołujących się do franka szwajcarskiego ewoluują w kierunku rozszerzenia ochrony konsumenta, który zaciągnął kredyt w tej walucie. Odwołując się do dotychczasowego orzecznictwa Sąd Apelacyjny uznał, za niedopuszczalne uzależnienie kwot do wypłaty i zwrotu kwoty kredytu od zachowań i decyzji tylko jednej ze stron umowy kredytowej. Regulacja taka narusza zasady prawa cywilnego zakładające nie tylko równowagę prawną stron umowy ale także wymóg precyzyjności i przewidywalności ich wzajemnych świadczeń.

Co ciekawe, Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że oświadczenie Frankowiczów zawarte w załączniku do umowy a dotyczące ryzyka walutowego nie jest w stanie zmienić jego oceny. Przemawiają za tym trzy argumenty: (1) racjonalny kredytobiorca, w sytuacji gdyby rzetelnie wyjaśniono mu na czym polega ryzyko zmiany kursu waluty nie podpisałby takiej umowy, (2) gdyby strona pozwana czy bardziej jej poprzednik prawny zamierzali wystarczająco informować o takim ryzyku, nie proponowaliby konsumentom takich umów (3) umowa kredytowa stron z uwagi na jednorazowe (obok prowizji) wskazanie franka szwajcarskiego jako jej waluty musi być uznana za umowę opiewającą na walutę polską z zamieszczoną w niej klauzulą waloryzacyjną odwołującą się do kursu franka szwajcarskiego a co za tym idzie zasady denominacji określone w załączniku nie dotyczą umowy kredytowej stron.

Kończąc Sąd wskazał, że bez zastosowania wskazanego w Umowie frankowej mechanizmu nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy zarówno na początku umowy kredytowej jak i w trakcie jej realizacji a zwłaszcza ustalenie czy i w jakim zakresie nie wykonują lub nie wykonywali jej postanowień w zakresie spłaty kredytu. bez zastosowania wskazanego w niej mechanizmu ( o ile strony nie godzą się na jego wykorzystania w formie określonej w umowie) nie możliwym jest określenie wysokości zobowiązania pozwanych tak na początku umowy kredytowej jak i w trakcie jej realizacji a zwłaszcza ustalenie czy i w jakim zakresie pozwani nie wykonują lub nie wykonywali jej postanowień w zakresie spłaty kredytu. Umowa zatem mogła zostać uznana za nieważną.