Kara umowna – co to jest?

Definicja

Kara umowna wbrew swojej nazwie nie jest do końca „karą”. Stanowi ona rodzaj sankcji cywilnoprawnej przewidzianej na wypadek niewykonania lub niewłaściwego wykonania umowy.

W umowie można bowiem zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy. Zastrzeżenie tego typu określa się mianem kary umownej.

W jaki sposób zastrzec karę umowną?

Należy pamiętać, że kara umowna może zostać zastrzeżona wyłącznie w odniesieniu do zobowiązania niepieniężnego (mogące obejmować świadczenia majątkowe, jak i niemajątkowe).

Przykład:

W umowie o dzieło świadczeniem pieniężnym jest zapłata, a niepieniężnym wykonanie dzieła. Karę umowną można więc zastrzec w odniesieniu do zobowiązania polegającego na wykonaniu dzieła. Nieskuteczne byłoby zastrzeżenie kary umownej w odniesieniu do zobowiązania do zapłaty za dzieło.

Ważne, aby karę umowną wyraźnie określić w umowie, tj. w jakim przypadku się ona należy i w jakiej wysokości. Wysokość kary umownej zazwyczaj określa się procentowo (np. 1% za każdy dzień zwłoki) lub kwotowo (np. 100 zł za każdy dzień zwłoki.).

Co do zasady kara umowna przysługuje uprawnionemu niezależnie od wysokości faktycznie poniesionej przez niego szkody. Dłużnik zaś nie może zwolnić się ze zobowiązania poprzez zapłatę kary umownej (np. nie może zamiast wykonania dzieła zapłacić kary umownej).

Czy w razie braku szkody przysługuje kara umowna?

W tym miejscu warto wyjaśnić jeszcze jedną kwestię. Jak wyjaśniono powyżej, według przepisów Kodeksu cywilnego „Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna)”. Wydaje się więc, że ma ona służyć naprawieniu szkody a do powstania obowiązku zapłaty kary niezbędne jest powstanie szkody – w końcu przepis mówi „naprawienie szkody wynikłej (…)”. Jest to doskonały przykład obrazujący, że nie zawsze sama znajomość przepisu i jego literalne brzmienie wystarczy do właściwego jego zastosowania. Otóż w mającej moc zasady prawnej uchwale z dnia 6 listopada 2003 roku (III CZP 61/2003) Sąd Najwyższy stwierdził, że „Zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody.” W uchwale tej Sąd Najwyższy dokonał analizy dotychczasowych poglądów, sięgnął do regulacji zagranicznych (m.in. uregulowań francuskich, austriackich czy niemieckich) i doszedł do wniosku, że chociaż przepis mówi, że kara umowna należy się w celu naprawienia szkody, to nie do końca tak jest.

Nie oznacza to jednak, że w przypadku braku szkody kara umowna zawsze należeć się będzie w pełnej wysokości. Istnieje bowiem możliwość tzw. miarkowania wysokości kary umownej. Co do zasady możliwość taka występuje, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane. W takim wypadku dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy sytuacji, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Kara umowna może być „rażąco wygórowana” już w chwili jej zastrzeżenia lub stać się wygórowana, gdy np. na skutek minimalnej szkody (lub jej braku) byłoby niesprawiedliwe, aby osoba zobowiązana musiała zapłacić karę w przewidzianej – pełnej – wysokości. Prowadziłoby to bowiem do nieuzasadnionego wzbogacenia. Bardzo często rażące wygórowanie polega na zastrzeżeniu kary w wysokości wręcz abstrakcyjnej. Tytułem przykładu można podać zastrzeżenie kary umownej w wysokość 30% wartości świadczenia, co niestety nadal się zdarza.

Czy należy się zatem tak wysoka kara umowna?

Tak zastrzeżona kara umowna jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Postanowienie umowne sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jest natomiast w myśl art. 58 § 3 k. c. nieważne, jednakże z uwagi na treść art. 484 § 2 k.c. sąd zamiast stwierdzenia nieważności takiego postanowienia, powinien zmniejszyć karę umowną. Tylko więc ze względu na treść art. 484 § 2 k.c. nie stwierdza się nieważności tego typu postanowień.

Kara umowna jest tzw. zastrzeżeniem akcesoryjnym. Jeżeli więc sama umowa była np. nieważna, to odpada podstawa do zapłaty kary umownej. Wygaśnięcie zobowiązania głównego prowadzi zatem do zwolnienia dłużnika z obowiązku zapłaty kary umownej.

Gdy wysokość szkody przekracza wysokość kary umownej – co robić?

Zasadą jest, że jeżeli nawet szkoda przewyższa karę umowną, to wierzyciel nie może obok niej domagać się uzupełniającego odszkodowania. Strony mogą jednak umówić się odmiennie i przewidzieć, że obok zastrzeżonej kary umownej uprawniony może dochodzić odszkodowania odpowiadającego faktycznej wysokości poniesionej szkody.

***

Jak więc widać z punktu widzenia prawnika procesy o zapłatę kary umownej są trudne, lecz ciekawe i wielowątkowe. Z uwagi na poziom ich skomplikowania, zalecamy skorzystanie z pomocy adwokata już na etapie sporządzania umowy.



Author: Wojciech Luty
Adwokat. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odbył aplikację adwokacką w Krakowskiej Izbie Adwokackiej, po której ukończeniu zdał z wyróżnieniem egzamin adwokacki uzyskując jeden z najlepszych wyników. Specjalizuje się w prawie cywilnym, gospodarczym, rodzinnym, spadkowym, jak również w prawie umów oraz prawie spółek.